***
myśli i słowa
sekretnie układają się w mozaiki spokoju
lewituję między słońcem a kroplą deszczu
płynę w blasku słońca
witam się z biedronkami
we włosach żegluje
przyjaciel wiatr
zmysły otula pieszczota
ulotnej mgiełki
którą uplotło istnienie
z wiązek rozkoszy
i z kosmyków namiętnej ekstazy
bez powierzchni
bez ruchu
wiruję nad światem
unoszę się chwilami kochania
smakując powiewy bezkształtnego powietrza
drżę tylko rubinowymi szeptami
mijam cienką taflę
niteczek letnich porywów
aż źrenice drgają
zasypiam magią i oddechem
esencją lekkości
wzywam do siebie ciszę
duszę składam w kokony odczuć
a serce
no właśnie tylko ono jest przekorne
bo wciąż tętni miłością
i za nic w świecie nie chce zasnąć...
***cordis B.M.***
*obrazek z sieci .

Zawsze się zastanawiam skąd bierzesz taki zasub słów aby określić to co czujesz i jak czujesz, to co siedzi w Twoim sercu i jakimi uczuciami darzysz swoich najbliższych. FENOMELANY LIRYK, a Ty wciąż zaskakujesz!!
OdpowiedzUsuńBasiu Twoje słowa piekniejsze od moich wyczynów:)
OdpowiedzUsuńi niech serce zawsze tak tętni miłością...:)
OdpowiedzUsuńPoprzez myśli,
OdpowiedzUsuńdo słów przyszli.
Pięknie i ulotnie. Uściski zasyłam.
OdpowiedzUsuńAch te serca niepokorne...
OdpowiedzUsuńZ wielka przyjemnością przeczytałam wiersz - pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń...Twoje słowa są jak diamenty najpiękniejsze
OdpowiedzUsuńjuż wróciłam,żeby czytać Twoje wiersze......
Witaj, wybacz ze znowu tutaj pisze :( Pisalam na inne bloga na potwierdzenie adresu Twojego maila bo wyslalam wiadomosc i sama nie wiem czy doszla . Bo tez chcialabym wyslac Ci przesylke :) :*
OdpowiedzUsuńjak pięknie napisane,,,, pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń