...

...

czwartek, 5 czerwca 2014

zarażona


***

zaraziłam się miłością do białego koloru
zakochałam się w tej barwie ciszy i spokoju
przyciągają mnie białe okrycia
niewinne szepty słyszę
które wołają mnie z taką siłą
że pokonują zmęczenie
i komponują jakąś wewnętrzną euforię radosną

zaraziłam się miłością do białego koloru
który pachnie konwalią bzem jaśminem
który kojarzy się z akacją piwonią różą niezwykłą
a może nawet z gwiezdnym pyłem
jawi się mgiełką czystą 
a ja pytam siebie cóż dalej począć z tą miłością  ?

zaraziłam się miłością do białego koloru
w którym mocniej czuję moje ukochane anioły
w każdej chwili smutniej
rozpościerają nade mną swoje 
skrzydła jedwabne 
koją duszę 
lecząc przy tym serce

chciałabym zgłębiać mądrości
by zawsze trwać w ramionach deszczu
i w radości wyczarowywać preludia
chciałabym biec ścieżką nadziei
bym zawsze czuła że trzeba rękę podać
lecz przecież wszystko umyka
wiosny mojego istnienia mijają zbyt szybko
a ja wciąż pragnę więcej i więcej
a może już  czas powiedzieć stop?
tylko że ja chcę
pławić się w bieli
otulać się nią 
fruwać w obłokach 
gonić marzenia kryształowe
dryfować po wzgórzach cudów...

cóż począć z tą niecodzienną i bezinteresowną miłością ?...


***cordis B.M.***


>>>hm ...skąd dziś u mnie taka miłość ?
ano stąd ,że niedługo kończy się czas zdobywania wiedzy ,przede mną egzamin zawodowy a ja w sumie czuję jakiś niedosyt i choć zarzekałam się ,że to już ostatni etap mojej edukacji wciąż mnie to nie zadowala w pełni ...czym bliżej końca praktyk w oddziale tym bardziej mi żal że to już w sumie koniec... <<<


5 komentarzy:

  1. Oj, mnie nie zraża
    taka zaraza.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny wiersz o bieli!!!! Gratuluje ambicji i jak tylko Ci się chce uczyć to rób to!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna jest Twoja miłość do bieli-- niech ta miłość trwa :))))
    Pozdrawiam Lucy

    OdpowiedzUsuń
  4. Biel jest symbolem czystości i niewinności- to uosobienie największego piękna. Nic dziwnego, że kochasz biel!

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia na egzaminie i jeżeli czujesz nie dosyt to może zrób kolejny krok. Może tym razem medycyna? Lekarzy z powołania jest tak mało a to też biel:)) pozdrawiam serdecznie Monika:)

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)