***
potrząsnęłam szkatułką spokoju i ciszy
uwolniłam zmysły
które wyfrunęły
szaleńczym wirem
rozpierzchły się po ciele
i czarują namiętne chwile
łaskoczą dotykiem grzesznych myśli
muskają usta eliksirem miłości
dotykają barwnych westchnień
mrowieją na skórze
kropelkami przyśpieszonych oddechów
skąpane w woalu marzeń serce
maluje pragnienia pędzlem różanym
dusza wsłuchuje się w impresyjne rytmy
a ja gdzieś pomiędzy zmysłami a myślami
zbieram do koszyczka wrażeń odczucia
najgłębsze powiewy aksamitu
i tęczowych wyobrażeń
feeryczne zjawiska oglądam
przez pryzmat motylej lekkości
uwolniłam zmysły
które wodzą mnie bajkowymi ścieżkami
bezszelestnie sączę urokliwość tej chwili
drżę alkową czułych słów
smakując niezwykłość mojego istnienia
* zapomniałam podziękować Szymce A z bloga http://szymkowerobotki.blogspot.com/
za wykonanie dla mnie tego ślicznego Diga ,któym to od kilku postów podpisuję swoje liryki .
Szymko A masz niesamowity talent !!!


Pięknie te zmysły uwolniłaś...pozdrowienia!
OdpowiedzUsuńPiękne te szepty.
OdpowiedzUsuńale u ciebie bajkowo, i... namietnie! :)
OdpowiedzUsuńZwróciłam wcześniej uwagę na Diga , bardzo ładny . Liryk cudny jak zwykle , nie komentuję bo brak słów. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńskąd Pani czerpie tyle pomysłów na nowe wersy swojej poezji? :)
OdpowiedzUsuńdla niepoprawnych romantyków samo życie to poezja najpiękniejsza ..ja za pomocą tych wersów uciekam w piękniejszy świat ...
Usuńskąd Pani czerpie tyle pomysłów na wersy swojej poezji? ;)
OdpowiedzUsuńpo drugie mam kilka swoich ulubionych słów które pojawiają się w każdym liryku ...zmysły,serce,dusza ,myśli ...a to najpiękniejsze słowa ubrane w sukienki marzeń ...
Usuńojej, aż 2 razy mi się komentarz wpisał :) ale za to 2 razy otrzymałam odpowiedź! dziękuję! :)
UsuńDzięki zmysłom zbieramy okruszki szczęścia!
OdpowiedzUsuń