...

...

czwartek, 7 listopada 2013

deszcz aniołów



***

dziś z nieba spadają bezkształtne krople
są takie przeźroczyste i krystalicznie czyste
niemal niewidzialne lecz odczuwalne
takie bezbronnie niewinne
nie chcę nazywać ich deszczem
by nie przywołać nostalgii i chandry
hm
może nazwę je puchatymi piórkami
co sypią się kaskadami
chcę wierzyć że to anioły spadają na ziemię
by podać mnie i tobie rękę
by w swoich ciepłych skrzydlatych objęciach
pokazać nam piękno beztroskie
odrzuć smutek i może łzy
z pomocą bladolicej poświaty
pozwól się porwać swej wyobraźni
i tańcz w kałużach swoje tango zmysłowe
 nie patrz na to że nazwą cię dziwakiem
bo to co wspaniałe jest nieograniczone
i niematerialne przeżycia warte
usłysz muzykę duszy
i szepty edenu diamentowego
 na czekoladowej smużce popłyń
tą zakrapianą alejką
 do tego tanga nicości
 poproś swojego anioła
a on uradowany zabierze cię dkoąd tylko zachcesz
hm

***corids**

liryk napisany pod wpływem chwili
która za oknem się dzieje
lecz to nie deszcz
to tango które dziś słyszę


15 komentarzy:

  1. Witaj Miła Nieznajoma!
    Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa,które zostawiłaś :)
    Dołączam do grona obserwatorów i miłośników dobrej poezji!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram Basi słowa bardzo łądne Basienko buziaki Marii

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe anioły, cudne słowo, mile spędzony czas, to wszystko tutaj u Ciebie Basiu znajduję. Dziękuję Ci za to.
    P.s przepiękna grafika...CUDNA, nawet jesli to deszcz Aniołów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Koisz moje stroskane myśli. Dzięki za te anioły:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, pięknie piszesz. Dziś w tym pędzie życia malo kto tak ubiera w słowa zwykłe rzeczy. Cieszę się, że gdzieś tam mnie znalazłaś, teraz wiem, że jesteś i też będę Ciebie odwiedzać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za urocze słowa :)
      wpadaj kiedy tylko chcesz :)

      Usuń
  6. poezja nie jest moja najmocniejsza strona, wiec sie nie wypowiadam, ale urzekl mnie efekt zdjecia! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Usiadłam z kubkiem kawy i kawałkiem piernika przed komputerem, by pozaglądać na blogi, a tu taka niespodzianka- zakochać się można od pierwszego westchnienia;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu, nie umiem tak pięknie pisać, ale z całego serca życzę Ci spokojnych i rodzinnych świąt i w Nowym Roku spełnienia marzeń i wiele cudownych chwil, które tak wspaniale ubierasz w słowa.
    Pozdrawiam
    Mirella

    OdpowiedzUsuń

bardzo dziękuję za pozostawione odczucia ,
bardzo mi miło ,
szeptem serca pozdrawiam :-)