***
roznosi mnie fluoryzująca energia
która przypłynęła z melodii serca płomiennego
pragnieniem wojowniczki wyzywam cię na pojedynek
byśmy mogli tangiem się zmierzyć
rozluźnione zmysły zapaltuają ornamenty mistyczne
mojego i twojego ciała
stopami w pończoszkach wiatru
muskam cię witrażem westchnień
kształty swe płatkami róż jaskrawych okryłam
zjawą czarnej bielizny zameniam się w dotyk zwiewny
wędruję w iskierki ognistej przestrzeni
w akasmitnej alkowie dłoń tobie podaję
w krwioobiegu rozniecam pożądanie
niemrawe ruchy bioder splatają się
w kolejnym kroku mi amor
krew w żyłach płynie
jakby rozgrzaną lawą
co z wulkamu duszy wypływa
i burzy się szczytem kilimadżaro
rozsadzasz we mnie swe takty błogie
a ja w coraz głębszej rozkoszy tonę
wybucham jak granat na scenie kochania
jedwabnie opadam
siłą błyskawicy
wwirowuję w twoje objęcia
burzą z piorunami się wiję
w kajdanach odchłani
tańczę w kałużach pocałunków wyszeptanych
mrowiejącą skórą
ciii
...
wystudzimy emocje tanga
zmęczeni zaśniemy razem w łożu marzeń
***cordis***
ps.liryk napisany na zajęciach w pracowni ,na parapecie :)
oświadczam ,że fantom na którym szlifowałam swoje umiejętności żyje i ma się dobrze a kiedy opuszczaliśmy salę był nawet zadowolony ....może usłyszał to tango co dziś w mej duszy gra ...
:))))ach...tango mi amor...:)
OdpowiedzUsuńuhm ...:))))
Usuńtak wczoraj za mną chodziła ta piosenka ...
Bardzo piękne Basiu buziaki ślę Marii
OdpowiedzUsuńach można się rozmarzyć:)
OdpowiedzUsuńwięc marz Kasiu do woli ....
Usuńprzyjemnie jest pomarzyć ...:)
Super, parapetowy liryk:)
OdpowiedzUsuńum ,pisany szybko na parapecie :)
UsuńCo Ty z tym fantomem wyprawiałaś,że on taki zadowolony.........hę:)! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńkształciłam się ...ale z tą melodią w uszach i jak mniemam mojemu "pacjentowi "udzieliło się tango hi hi hi
UsuńI to jest piękne, że tworzysz wszędzie!
OdpowiedzUsuńjeśli rymy cisną się do głowy to tak to wychodzi ....
Usuńpozdrawiam :)
"zmęczeni zaśniemy razem w łożu marzeń''.... bo tango i życie idą w parze :))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie Monika :)
dziękuję Moniko za dokończenie tej myśli :)
Usuńpozdrawiam ciepło :)