***
cały świat wita mnie twoim uśmiechem
rezolutną i roześmianą pieszczotą
moje miasto mówi dzień dobry głosem twym
enigmatyczną lawą
wpadasz w zakamarki ciała
rozniecasz falę gorącego pożądania
pocałunki układasz w mozaikę rozkoszy
dokładnie muskasz mnie piórkiem jedwabnym
a ja wciąż czekam na twój sekret nieodgadniony
drżeniem chłonę oddechy niewolne
płomieniem rozpalam witraże
kroplą rosy znikamy w alkowie
opalizującą iskierką czułość wyzwalasz
mgiełką powabną duszę oddaję
wrażeniom barwnym jak motyle
tango ogniste sobie nucę pod nosem
w wir kroków pomykam
kwintesencją namiętną
by okryć się swoistą pieszczotą marzeń
którą nazywam twoim imieniem
piękną i diamentową
z domieszką ażuru lazurowego
***cordis***

Basiu, wspaniały liryk z cudną muzyką, każdy wers jest nasycony podkładem ...i jest coraz piękniejszy i piękniejszy Delikatność i przesłanie w jednym. Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńdziękuję Kasiu za te wielkie i urocze słowa:)
UsuńNie mam już więcej słów na zachwyty!!!!
OdpowiedzUsuńdla mnie największą radością jest to że tu bywasz Basiu a o komplementach nawet nie śmiałabym marzyć ...
Usuńpokornie i pięknie dziękuję :)
Cudny podkład muzyczny do cudnego liryka. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńdziękuję Marysiu ,
Usuńpodkład tez mi się bardzo podoba:)
uściski ślę :)
Lubię poezję, dlatego chętnie wzbogacę się Twoimi kompozycjami :)
OdpowiedzUsuńno,no nieco erotyki, romantyzmu , czułości tym razem, pięknie! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńserdeczne dzięki :)
Usuńpozdrawiam :)
Basiu,piękny liryk ...i muzyka...:) Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńdziękuję Duszyczko :)
Usuń