***
w niemych echach miłości
w blasku świec niebiałych
na balu istnienia duszy
trwa teatralne przedstawienie
gra w nim serce moje i twoje
role pierwszoplanowe
nieciche rozmowy malujemy
pędzlem naszej przejrzystości
bo to uroczystość nie lada
usłyszeć szepty serc naszych
to jakby wyłączyć słyszenie aureolą anielską
co muśnięciem schodzi na ziemię
nieśpiesznie podsłuchujemy o czym wiatr szeleści
i o czym gruchają bezbronne gołębie
co górskie strumyki spływają muzyką
i kwiaty swoim zapachem i aromatem
po cichuteńku też rosa szepcze
i tęcza walca maluje kryształowego
na niebie konstelacją bitej śmietany
biegnę by we wszystkie takty wsłuchać się
by nie pominąć szmerów kochania
alkowy istnienia życiem tętniącego
zmysłami chcę usłyszeć twój dotyk
i swoje strofy nieciche szeptać szeptami serca
***cordis***
*obrazek wyszukany w sieci

Czytalam 3 razy, podziwialam i podziwiam nadal..piekno ktore kryje sie miedzy zdaniami Twojej...opowiesci....:)))to ja jeszcze tutaj sobie posiedzę i poczytam i podumam.....:)))
OdpowiedzUsuńproszę bardzo Kasiu ,
Usuńsiedź ile tylko zechcesz ...
buziole ślę :*
Dziekuje, czesto tu zaglądam, nawet jesli nie jestem zalogowana
Usuń:))
Ja również czytam po kilka razy ,nawet jak nie komentuję Basiu to mam przeczytane . Czasami nawet nie wiem co napisać , bo trudno mi skomentować bo wiesz że jestem umysłem ścisłym ale w obłokach też lubię sobie pobujać. Jak zwykle pięknie i z uczuciem . Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńMarysiu droga ,
Usuńja zdaję sobie sprawę z tego że to co piszę nie jest łatwe w odbiorze bo ja uwielbiam metafory i grę słów ale piękne jest to jakie czytelnikowi towarzyszą emocje i dowolna interpretacja ...
fajnie jest kiedy odbiorca na moment odpływa porwany w wir innej baśni itd bo to są chwile wytchnienia i odpoczynku dla umysłu -i o to mi chodzi ...
buziaki zasyłam :* i dziękuję że tu bywasz bo jesteś moim wiernym gościem ...
Wsłuchuje sie we wszystkie takty...:)
OdpowiedzUsuńmiło mi ...
Usuń