...
niedziela, 17 listopada 2013
kolejny dzień
***
dane mi jest przeżyć
kolejny swego życia dzień
kadr istnienia zapisuje moje pragnienia
na tafli przeźroczy szlachetnych
nabrać chcę w dłonie ochoty i chęci
by stworzyć kolejny spektakl
cudnej muzyki duszy
i teatralne przedstawienie uśmiechu
chcę zbierać całymi garściami
wszystkie krople rosy ażurowej
i barwne kosmyki kolorów tęczy
oddychać pragnę zmysłami wiatru
motylą delikatnością marzenia będę gonić
te radosne i uśmiechnięte
te które spełnić się mogą
rozkwitać chcę w ciągu dnia
niczym najdelikatniejszy kwiat
podleję swoje korzenie
witaminami miłości
gwiazdą zaświecę światło w sercu twoim
zmęczenie owiniemy magiczną mgiełką
zaczarujemy nasz świat
w krainę obłoków błogich
pofruwamy w przestworzach lekkości
z pokorą dziękować będziemy
za ten kolejny wspaniały dzień
***cordis***
*obrazek z sieci
ostatnio pewne sprawa a raczej praca spędza mi sen z powiek...
na zakończenie semestru z psychologii muszę napisać pracę i o tyle o ile bardzo chętnie piszę różne prace ,tak do tej zabrać się nie potrafię ...
jak dla mnie to temat dość trudny wymagający wiedzy psychologicznej wyższego rzędu i uważam ,że jest poważny i nawet trochę smutny ...
a z drugiej strony to temat dość ważny dla każdego człowieka ;
"psychologiczny wymiar lęku przed śmiercią -w poszukiwaniu godnego umierania "
co o tym myślicie drodzy goście ?
do tego praca nie może być odtwórcza anie na podstawie stron www...
ma być napisana na podstawie wybranej przez wykładowcę literatury ...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Mi też brak ochoty i chęci...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam
czasem tak bywa :)
Usuńrównież pozdrawiam :)
Z tą psychologią to bym ci pomogła basiu ale na jaki temat piszesz a wiersz jest taki romantyczny bynajmniej dla mnie ja ci serducho kochane bardzo dziękuję za tak wspaniałe słowa które zostawiłąś w komentarzu buziaki ślę i słonecznej niedzieli życzę Marii
OdpowiedzUsuńnie ma za co Marii ,
Usuńnapisałam tak jak czuję ...
każdy miewa czasem lepsze ,czasem słabsze dni ...
pozdrawiam ciepło :)
Oj ciężki temat bo myślę, że...z różnych stron musisz go"ugryść", ale ...ale jest to ciekawy, interesujący...Teraz musisz się zagłębić w książki i na pewno wspaniałą prace napiszesz. Trzymam kciuki..
OdpowiedzUsuńA liryk..cudny!Głęboki, ponadwymiarowy, niesamowity....:)
no właśnie Kasiu ,temat wymagający ,ale po Waszych komentarzach ,bardzo potrzebnych uwierzyłam w to ,że dam radę :)
Usuńpozdrawiam :*
Kolejny dzień i kolejny piękny tekst, a co do pracy ......temat wymagający ,ze tak powiem..... Powodzenia:)
OdpowiedzUsuńdziękuje Nutko ,cieszę się ,że się podoba :)
Usuńpozdrawiam ciepło :)
za życzenie powodzenia nie dziękuję :)
Ja moje zdanie
OdpowiedzUsuńwyrażę ściśle,
lepiej o lęku...
wcale nie myśleć.
LW
JanToni ja też wolę nie myśleć ale jak coś jest odgórnie narzucone to trzeba się dostosować ...
UsuńŻyczę powodzenia w pisaniu bo to naprawdę trudny temat. Pozdrawiam i zapraszam:)
OdpowiedzUsuńdziękuję za odwiedziny i obiecuję wpaść do Ciebie :)
UsuńBardzo piękny wiersz, Basiu, czytając Twoje słowa, uświadomiłam sobie, że nie zawsze potrafię się cieszyć kolejnym przeżytym dniem i za niego dziękować, że ...tak wiele umyka...a cieszyć się przecież warto każdą chwilą...poranną mgłą, śpiewem ptaków, a nawet pogodą i niepogodą...:)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi, o temat Twojej pracy, to faktycznie trudny, ale to temat "rzeka", interesująca, zwłaszcza druga część- w poszukiwaniu godnego umierania....w tak wielu ludziach żyjących "z wyrokiem" jest spokój i nadzieja....i myślę, że kiedy ja stanę w obliczu śmierci, chciałabym umieć odnaleźć w sobie, właśnie ten spokój i nadzieję....
Buziaki posyłam i dziękuję za piękne słowa pozostawione w komentarzu:)
Duszyczko dziekuję za piękny komentarz ,dużo wskazówek odczytałam w nim dla siebie ...masz rację ...
Usuńrównież buziaki odsyłam i pozdrawiam ciepło :)
Nie byłoby cudu życia, gdyby nie było cudu jednego dnia...Pięknie Basiu...
OdpowiedzUsuńto prawda Basiu ...
Usuńcud istnienia to nieodgadnione piękno :)
"Zapominamy, że życie jest kruche, delikatne, że nie trwa wiecznie. Zachowujemy się wszyscy, jak byśmy byli nieśmiertelni"- Oskar i pani Róża. Eric Emmanuel Schmitt
OdpowiedzUsuńDla mnie w tej powieści jest pięknie pokazana droga do śmierci.
Pozdrawiam serdecznie :)
witaj Moniko ,
Usuńnie znam tej książki ,ale cytat mi się podoba więc na pewno ją poznam :)
pozdrawiam ciepło i dziękuję za pomoc :)
piękny wiersz, taki z szeptów serca ;)
OdpowiedzUsuńco do pracy, to temat trudny i sama nie umiałabym sie za niego wziąć - chyba boję się takich tematów - to właśnie mój lęk.
pozdrawiam ciepło :)
witaj Agnieszko :)
Usuńja też wolę nie myśleć jeszcze o tym ,ale teraz sobie myślę że może dobrze że dostałam taki temat bo to przecież istotna sprawa i chyba się z nim oswajam ..
pozdrawiam ciepło :)
Staram się doceniać piękno tego świata każdego dnia, choć jest to trudne . Mam nawyk leżąc już w łóżku dziękować za przeżyty dzień i prosić o następne. Kolejne dni to zawsze wielka niewiadoma.
OdpowiedzUsuńO pracę Twoją jestem spokojna bo wiem że bez naszej pomocy i tak napiszesz na szóstkę. Buziaki zasyłam.
Marysiu dziękuję za tą wiarę we mnie :)
Usuńw życiu to jest piękne że nie wiemy co przyniesie jutro :)
pozdrawiam ciepło :)